LENIWY PORANEK / LAZY MORNING [PL/ENG]

Kochani, dzisiaj przedstawiamy wiersz LENIWY PORANEK ☺

Seria INTYMNIE

„Ofiarujmy naszemu umysłowi chwile spokoju. Z głębokiej ciszy narodzą się najwspanialsze owoce: pokój, radość, łagodność”.

– Frédéric Lenoir

Wiersz “Leniwy Poranek”, można powiedzieć, jest takim przykładem  ofiarowania umysłowi chwili spokoju ☺ Szukajmy ich w życiu jak najwięcej. Ogromnie cieszy mnie fakt, że obecnie pozwalam sobie na spędzanie czasu na luzie, umiem go wygospodarować ☺ Medytuję, ćwiczę jogę, uwielbiam przebywanie na łonie natury, długie kąpiele w wannie, czytam książki, słucham muzyki. Lubię siedzieć w fotelu, w ciszy i patrzeć np. na kwiaty w domowym ogródku albo chmury przesuwające się po niebie. Kocham takie momenty, mogę tak trwać. Oczywiście tak samo jak każdy nieraz jestem wciągana w wiry zdarzeń, jednak im więcej spokoju, tym łatwiej jest sobie z nimi radzić☺

Kiedyś nie lubiłam ciszy, męczyła mnie. Potrzebowałam zagłuszać ją. Cokolwiek robiłam w domu, musiałam włączyć radio, telewizor, albo na okrągło słuchałam muzyki z różnych płyt. Żyłam w pośpiechu, czas mnie gonił nieustannie, wiecznie go brakowało. Kosztem zarywanych nocy nieraz nadrabiałam zaległości. A nawet jak udało się wygospodarować wolne chwile, to prawdę mówiąc nie potrafiłam z nich skorzystać, włączały się wyrzuty  sumienia, że marnuję czas. Praca na etacie, prawie drugi etat w domu… Muszę  tutaj dodać, że w dzisiejszych czasach to i mężczyźni zmagają się z brakiem czasu, życie niesamowicie nabrało tempa. Mój znajomy zwrócił mi ostatnio uwagę, że czasem bardziej kieruję teksty do kobiet, że dla niego to już zabawne jest, że dużo się mówi o ich losach, a tymczasem są przecież mężczyźni, którzy też w domu wszystko potrafią zrobić, pomimo chodzenia do pracy. I trudno się z tym nie zgodzić. Jak to mówią punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia ☺

Ok, tak więc, pytanie jakie się nasuwa, to jak znaleźć czas, aby się zatrzymać, pomyśleć o sobie. Odpowiedź nie jest łatwa, ponieważ każdy ma swoje doświadczenia, swoje przekonania, inną kulturę w zależności od rejonu czy też kraju. A do tego trzeba chcieć zmienić podejście, a jak wiemy to nie przychodzi z dnia na dzień. My ludzie jesteśmy niecierpliwi, chcemy szybko widzieć efekty. Uciekamy od siebie znajdując sobie kolejne zajęcia, aby zagłuszać swoje emocje. Klaudia Pingot w jednym ze swoich filmików na Youtubie powiedziała, coś na zasadzie, że nawet jeśli chcemy coś zmienić w swoim życiu, to często jesteśmy rozczarowani efektami naszych działań w przeciągu roku, a nie doceniamy osiągnięć na przestrzeni 4 czy 5 lat. Dało mi to do myślenia i było bardzo odkrywcze ☺

*****     *****     *****     *****     *****     *****

W inspirującej książce pt.: “KINTSUGI Sztuka sklejania życia” autorka Celine Santini opowiada w rozdziale ODŁOŻENIE o swoim życiu w pośpiechu. Jak ja ją rozumiem, zresztą posłuchajcie sami:

„Bardzo długo wierzyłam, że odpowiedzią na wszystko jest działanie. Szybciej, dalej… Ograniczałam czas przeznaczony na sen, nawet przyjemności były dokładnie zaplanowane, a do tego często byłam zmuszana je ograniczać! Ale niekiedy konieczne jest odstawienie pewnych spraw na bok, aby się wyklarowały. Należy pozwolić nieświadomości pracować  w swoim rytmie, a myślom trochę pobłąkać. Dzisiaj potrafię już, chociaż nauka trwała długo, przyhamować, pozwolić sobie na zjedzenie śniadania w łóżku, pomruczeć z zadowolenia przy kominku z dobrą książką na kolanach, wpatrywać się w płomień świecy, delektować się dobrą, delikatnie aromatyzowaną herbatą – dać się otulić kojącą, ciepłą atmosferą duńskiego hygge. Także ty wypracuj pokrzepiające rytuały i zadbaj o siebie. Po ciężkim wysiłku, po zmaganiach, po dokonaniach zasługujesz na przerwę! Odłóż broń, spocznij, odpocznij!”

Następnie autorka opisuje ceremonię herbaty w Japonii. Wspomina, że rytuał sięga korzeniami XII wieku. Ceremoniał jest głęboko symboliczny. W istocie nie chodzi w nim o przygotowanie napoju. Jego celem jest znalezienie „harmonii, szacunku, czystości i spokoju.”

Nic dodać, nic ująć, prawda? 


Kraków, 28 październik 2021

LENIWY PORANEK

Raniutko leżałam,
Byłam w swoim świecie,
Tak, medytowałam.

Wyciągnąłeś rękę,
Wzięłam ją na serce,
Dłonią przytrzymałam.

Dalej medytując,
Będąc obok Ciebie,
Radość odczuwałam.

W tej ciszy poranka,
To ja przytuliłam
Mojego wybranka.

Bicie Twego serca
przyjemnie dźwięczało,
Cudnie odprężało.

I teraz zakończę
Moje opowieści,
Wystarczy tej treści.

Joanna Winconek

LENIWE PRZEMIESZCZANIE, LAZY DISLOCATION, fot. Joanna Winconek
LENIWA PRZESTRZEŃ, LAZY SPACE, fot. Joanna Winconek
LENIWE SPOJRZENIE, LAZY VIEW, fot. Joanna Winconek
LENIWE KROKI, LAZY STEPS, fot. Joanna Winconek
LENIWE CHMURY, LAZY CLOUDS, fot. Joanna Winconek
LENIWA FALA, LAZY WAVE, fot. Joanna Winconek

Dear ones, today we’re presenting a poem LAZY MORNING ☺

INTIMATELY SERIES

“Let us allow our minds a few moments of calm each day. The most beautiful fruit of the soul: peace, joy, tenderness, are born of this deep silence.”

– Frédéric Lenoir

The poem “Lazy Morning”, you could say, is an example of allowing my mind a moment of calm ☺ Let’s search as many of those in life as possible. I am greatly pleased with the fact that at present I allow myself to take my time, manage to find it ☺ I meditate, practice yoga, I adore spending time in nature, taking long baths, reading books, listening to music. I like to sit in an armchair, in silence and watch e.g. flowers in my indoor garden or clouds moving in the sky. I love those moments, I could stay like this. Obviously just as anybody else I get pulled into turns of events on many occasions, but the more calmness, the easier it is to cope with them☺

I used to dislike the silence, it was wearing me out. I needed to disrupt it. No matter what I did at home I had to turn on the radio, TV or I played music from CDs over and over again. I lived in a hurry, constantly in a rush, eternally lacking time. At the cost of staying up late I dealt with the backlog. And even if I managed to find moments of peace, truth be told I couldn’t even use them, I felt remorseful for wasting the time. A full-time job and another full-time at home… I must add that nowadays men also struggle with the lack of time, life has gained an incredible momentum. My acquaintance recently made me realize that sometimes my texts are more directed at women, that it has become somewhat funny for him how much is being said about their fates, and meanwhile there are men who also can do everything at home, even though they go to work too. It’s difficult to disagree. As they say, where you stand depends on where you sit* ☺

Ok, so the question that arises is; how does one find the time to stop and think of themself. The answer isn’t simple, because everyone has their experiences, beliefs, different cultures depending on the region or country. To add to that one also needs to want to change their perspective and that doesn’t come in a matter of days. We people are impatient, we want to see results quickly. We escape from ourselves by finding next activities that silence our emotions. Klaudia Pingot in one of her videos on Youtube said, more or less, that even if we want to change something in our lives, we often end up disappointed by the results within a year and we don’t see the accomplishments in the range of 4 or 5 years. It made me think and was very insightful ☺

*****     *****     *****     *****     *****     *****

In an inspiring book entitled “KINTSUGI Finding Strength in Imperfection” the author Celine Santini tells in the chapter PAUSE about her life in rush. How I understand her, see for yourself:

“For a long time I believed that action was the answer! Always faster,
always further . . . Cutting back on my sleep, even my hobbies were timed! But sometimes it’s necessary to let things settle in order to see more clearly. To let your subconscious work at its own pace and absorb new thoughts. Today I am gradually learning to slow down and ease my mind, warm and wrapped up in Danish hygge style: taking time for breakfast in bed, relaxing contentedly in front of a fire with a good book, contemplating a burning candle, and savoring a delicious cup of tea.
You too can create comforting rituals. Take good care of yourself. After all of your efforts, all of your battles, all of your progress, you certainly deserve a break! Ready, set . . . rest.”

Next the author describes the tea ceremony in Japan. She mentions that the ritual has its roots in the XII century. The ceremony is profoundly symbolic. It’s essence isn’t about preparing a beverage. Its goal is to find “harmony, respect, purity, and serenity.”

Nothing to add or take, right?


Cracow, 28 October 2021

LAZY MORNING

One early morn I lay,
In my own world I stayed,
Yes, I did meditate.

You pulled your arm onwards,
Then I took it towards
My heart, there my hand holds.

Meditation proceed,
Right next to You my sweet,
Oh, I felt joy indeed.

One of those quiet days,
I took into embrace,
Chosen one by my grace.

I hear your heart resound,
In this most pleasant sound
Relaxation is found.

Now, end this tale I shall,
It is known all too well,
There’s nothing more to tell.

Joanna Winconek

*  The literal translation of the Polish saying would be “the point of view depends on the point of sitting”.

12 myśli w temacie “LENIWY PORANEK / LAZY MORNING [PL/ENG]

  1. Such a great article, Joanna, it was as if you were writing about me in my younger working days. (I have the bliss of retirement now.) I also found the blessing of peaceful moments for me and can only confirm your experiences.
    It is true, in the younger generations, men are more willing to take over household chores and are proud to take care of the children (at least in Denmark, young fathers here are often very good with their children, also when they are still very young). How else could it work, when nowadays both in a couple have to work full time just to sustain themselves, pay for housing, maybe for children. It started a bit in my generation (I am 67 now). But when I was around 25 I met a woman of same age, who had three children and a fulltime job, and she did everything by herself at home. (She was married.) She said to me, if I am not able to do that, then I would never find a husband. I told her that under those circumstances I’d rather stay alone. 😉 😀

    Thank you for sharing your poem, Joanna, I love it!

    Polubienie

    1. How nice, thank you, Stella, for your story ❤️ Here and now matters, I’m glad you have this peace today, it is so important. It is said that the young ones are the future and it’s great that men share our responsibilities. I can see that, even as a young girl, you had this wisdom in you to follow your heart, not what other people expect from us. And I am very happy that you like the poem, all the best, best regards 🙏❤️ 🍀🌻🦋 Joanna

      Polubione przez 1 osoba

  2. Love this post. I grew up so I’ll and often in bed, emergency rooms and hospital stays that the minute I could breathe again I wanted to be DOING. I never knew if I’d have a tomorrow. I had to train myself to just be.

    Thanks for following my blog! I appreciate it!

    Polubienie

    1. I am really happy that you love it ❤️😍😇 Thank you for sharing your story. I feel that it was not easy, life can teach us at every step … I am glad and thank you that you are in my space 🙏❤️ 🍀🌻🦋 Regards, Joanna

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: